Na początku kwietnia 2006 wybraliśmy się z Krysią w głuche, ale wiosenne ostępy Suwalszczyzny. Naszą bazą wypadową stała się drewniana chatka przycupnięta na kolonii wsi Lizdejki.
Na zakończenie roku szkolnego 2006 wsiadłem z córką Idą do auta i zrobiliśmy niezłe kółeczko od Kowal, przez Filipów, Suwałki, Augustów, Giżycko, Grądzkie, by zakończyć je w Kowalach.